[x]

deviantART

 
About Me Member Deviously Deviant ValamarthMale/Poland Recent Activity Deviant for 2 Years
Needs Premium Membership
Statistics 34 Deviations
477 Comments
6,422 Pageviews

Devious Journal Entry

Tue May 26, 2009, 1:54 PM
Obiecałem ~auguratrix, że napiszę kilka zdań o rysowaniu mandali : )

.

Mandala jest formą ekspresji siebie. Zawarciem tego, co doświadczamy, w planie okręgu, koła, które symbolizuje nieskończoność i jedność - integrację w ramach samego siebie, swojego życia i swoich uczuć. Rysowanie mandali jest świetnym narzędziem samopoznania, wizualizacją tego, co często trudne do wyrażenia słowami; pozwala odkryć to, co dotychczas było skryte, nieuświadomione. Sam nawet proces rysowania w niezwykły sposób wpływa na rysującego - jednocześnie odzwierciedla i przekształca -- Jest piękną drogą do rozwoju uważności i koncentracji, wyciszenia się i lepszego kontaktu z sobą.

Porównaj, jak czujesz się po narysowaniu kilku dowolnych form i kształtów, a jak po narysowaniu okręgu, który wypełnisz kształtami, formami i kolorami. Pozwól wyłączyć się swojej świadomości. Rysuj, aż poczujesz, że mandala jest gotowa. Dalej narysuj mandalę, używając tylko jednego koloru, na przykład niebieskiego, czerwonego lub zielonego. Zaobserwuj jakie budzą się w Tobie odczucia po użyciu każdego z nich. Możesz też pozwolić sobie rozłożyć przed sobą wszystkie kredki jakie masz. Skup się na swoim wnętrzu, a być może kiedy otworzysz oczy, Twój wzrok padnie na jeden kolor i to on będzie najlepszym odzwierciedleniem Ciebie w tej chwili. Łącz też kolory, zmieniaj formy i kształty w zależności od tego, co czujesz. Wypisz swoje skojarzenia z każdą z mandali, które narysowałaś. Być może ułożą się w jeden spójny obraz. Tak, jak okrąg i koło są jednością.

Rysując mandalę skupiamy rozproszone elementy siebie wokół jednego punktu, jednej osi, budujemy przestrzeń, "bezpieczne schronienie w wewnętrznej zgodzie i całkowitości", w którym możemy twórczo przyjąć i uzdrowić siebie : )


Zainteresowanych odsyłam do prac Karola Junga o jaźni i "psychologii mandali", serii jego seminariów na temat jogi tantrycznej z 1932 roku oraz pojęcia mandali w ujęciu filozofii i religii buddyzmu tybetańskiego.


18.05.2009

Na stronie miesięcznika "Charaktery" ukazał się dziś tekst opisujacy pokrótce jungowską "aktywną imaginację". Dla tych z Was, których zainteresował mój poprzedni wpis: [link do artykułu]

Żeby obecny nie pozostał przesadnie skromny, dołączam cytat z "Szukając podobieństwa do natury" Makoto Ueda:

Przepływanie ducha – tchnienie życia oznacza stan, który osiąga malarz zasiadający do pracy, gdy uwalnia ducha, który wypełnia jego ciało. Gdy jego dusza jest zbyt mała, a duch niewystarczający, pociągnięcia jego pędzla będą karłowate, słabe i niesatysfakcjonujące. Pędzel musi być delikatny i męski pod wpływem smutku, surowy i mocny pod wpływem gniewu, łagodny i beztroski pod wpływem radości; najistotniejsze by malarz wybrał właściwe emocje. W pierwszym etapie powinien otworzyć się na spokój umysłu, oczyścić go ze stresu i podniecenia; powinien pozwolić przeniknąć duchowi przez członki ciała, z duszą przepełnioną niebem i ziemią; w takim stanie „poza myślą” może rozpocząć dzieło malowania. Tchnienie życia oznacza, że obraz boga, demona czy człowieka, bestii bądź ptaka na drzewie zawiera ducha tego obiektu i dlatego widz ma wrażenie, że naprawdę stoi przed realnym przedmiotem. Wojownik musi pokazać żołnierską chwałę, dama dworu swój elegancki wdzięk, mnich buddyjski winien pojawić się w swej świętej misji. Ptak musi mieć siłę, by szybować i śpiewać, bestia pokazać moc wyjąc i galopując. Sosna i cyprys muszą ukazać tajemniczą szlachetność, z jaką stawiają czoła śniegom i mrozom; smoka i tygrysa powinna cechować siła, z jaką sięgają ducha wiatru i chmur, poruszając nawet niebo i ziemię. Wiosenne kwiaty gotowe by rozkwitnąć, zawierają aurę ciepła i odradzania się; letnie drzewa z ich chłodną zielenią mają potencjał wzrastającej siły; usychające jesienne trawy prezentują szorstki obraz spustoszenia; a zimowe kwiaty, ze śniegiem i szronem – koloryt przetrzymujący srogość chłodu. Główne prawidła rządzące sztuką opierają się na skutecznym wyczuciu ducha każdego z obiektów. Szczególnie istotny jest przykład malowania ludzi i scen rodzajowych. Dopóki obraz nie przekaże ducha przedmiotu, nie będzie miał w sobie boskiego pierwiastka, a co za tym idzie będzie jak świątynia, w której nie ma boga. Żaden pospolity artysta nie może tchnąć ducha w swoją pracę; lecz jeśli uczeń nie będzie się starał pracować, mając nieustannie w pamięci ten cel – jak zdoła nadać ostateczny wyraz swojej sztuce? Jest to prawda dotycząca wszystkich obrazów. Nie byłoby sensu rozprawiać o prawidłach malarskich, jeśli malowidło byłoby jedynie kopiowaniem kształtów. Ostatecznym celem malarstwa jest przedstawienie ducha przedmiotu. W dziele każdego typu, czy będzie to obrazek z życia ludzi, ptak, bestia, owad czy ryba, duch żywego obiektu może być reprezentowany poprzez ukazanie oczu na obrazie. Niezależnie od szlachetnego wykończenia bądź kształtnej figury, portret będzie pozbawiony żywego ducha, jeśli oczy będą martwe.

-- Tosa Mitsuoki, "Honchō gahō taiden"


26.05.1009

Notuję dalej:

Malujac drzewa i trawy, umieszczaj gałęzie, liście i kwiaty tylko tam, gdzie są one absolutnie niezbędne. Nawet wówczas, przedstaw ich o kilka mniej, niż wydaje ci się konieczne. To prostackie – malować gałęzie i liście, jeśli nie są konieczne. Odtwarzając desenie i draperie szat, lepiej użyć zaledwie kilku kresek, by je zaznaczyć. Malując cokolwiek – nie opisuj wszystkich detali. Najlepszym sposobem jest wyrażenie pełnego znaczenia poprzez kilka sugestii. Mierny artysta nie wie, jak wydobyć znaczenie; w konsekwencji jego dzieła – pełne szczegółowych opisów – sprawiają wrażenie jakby czegoś mu brakowało. Praca mistrza zawierająca kilka zaledwie detali pozwala idei przemawiać samodzielnie, a więc umożliwia jej samomanifestację.

Nie ukrywam, że starojapońska estetyka (i nie tylko ona) jest mi bliska.

.

:iconvalamarth-stock:

.

Gorąco polecam:
:iconbeta-vulgaris-k: :iconrodulfo: :iconnegativefeedback: :iconleonidafremov: :iconandrekosslick: :iconedhelamarth: :icontriodante: :iconxxnever-namedxx: :iconsortvind:

deviantART Notice

[x]

Comments


wielkie dzięki za :+fav:
widzę, że Pan interesuje się buddyjską sztuką sakralną... jeśli o mnie chodzi, to najbardziej preferuję tybetańskie mandale. :)

--
[link] :devilish:
vampirism in art & life
Witam serdecznie,

Po części też, ale tutaj zainteresował mnie przede wszystkim przepiękny strój : )
Mnie również insteresują mandale, bardziej jednak od strony filozoficznej i jako narzędzia introspekcji w psychologii.

pozdrawiam,
k

--
Let us cross over the river, and rest under the shade of the trees.
Hidden by Owner

Thank you so much! ♫
Thankyou for the kind fave to my landscape study,my friend.

--
"Alles prüfe der Mensch,sagen die
Himmlischen,
Dass er,kräftig genährt,danken für
Alles lern
Und verstehe die Freiheit,
Aufzubrechen,wohin er will."

{Friedrich Hölderlin}
Thankyou for the kind fave to my forest river,friend.

--
"Alles prüfe der Mensch,sagen die
Himmlischen,
Dass er,kräftig genährt,danken für
Alles lern
Und verstehe die Freiheit,
Aufzubrechen,wohin er will."

{Friedrich Hölderlin}

Site Map